niedziela, 13 grudnia 2009

About Indie Bones

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią pragnę przedstawić fotorelację z występu grupy Indie Bones, który miał miejsce 6 grudnia w WDK MOstki. Kapela wystąpiła pierwszy raz w tym składzie czyli: Tomek D - perkusja, Lanietz-wokal i gitara, Lady- gitara, Jabber-bass. Co bym nie zapomniał to chłopaków będzie można usłyszeć jeszcze w Suchedniowie i Mostkach podczas WOŚP, ze swojej strony zachęcam do czynnego uczestnictwa w ich koncertach. A co do niedzieli to ja osobiście wykazując lokalny patriotyzm i inkasując odpowiednią sumę za udział w imprezie udałem się na Mostki gdzie spotkałem m.in. zaprzyjaźnionego Darka 1.8 (dla którego wielka pochwała za wizualizacje występu chłopaków, która nadała mu niepowtarzalny charakter-jak sobie obczaicie zalinkowany teledysk na końcu to było podobnie tylko znacznie lepiej, czego potwierdzeniem są pochwały i słowa uznania dla jego pracy skierowane od Pani dyrektor WDK zaraz po koncercie(byłem świadkiem wiem co mówię:)) Chłopaki zagrali kawałki z własnego repertuaru i dodatkowo utwory wykonawców JAMES, STEREOPCHONICS i MYSLOVITZ. A oto pełen repertuar zagrany przez Indie Bones:"Jabber song" który wbrew nazwie jest utworem instrumentalnym, następnie poleciało rockowe Milkyway, Świat rzeczy, Made in china, Getting away with it (James). Rozbudzone nastroje uspokoili nieco spokojniejszymi kawałkami Krótkowzroczność, Izyntrill i Monoświat. Następnie mogliśmy usłyszeć kower Myslovitz, Nocnym pociągiem... i stonowane autorskie Wiatraki. Na koniec szybka, wyrywająca z butów Dakota (Stereophonics) i na bis:Say something a także ponownie Świat rzeczy. Ku uciesze zwłaszcza żeńskiej części publiczności Lanietz wykonał solo na sam koniec utwór Leila.
Przygotowania przed- Tomek i jego cymbałki.
Lanietz
Jabber
LAdy
...szła boso przez życie z małą walizką skrycie spogladała na świat szukała bliskosci była sama w swojej wyjąjtkowości usmiechnęła sie raz na jakis czas...
Chłopaki toną w objęciach fanek (więcej zdjęć ze względów ostrej cenzury niestety nie nadaje s do publikacji )
Foto autorstwa Darka 1.8
Jako suchedniowski mecenas sztuki niebanalnej poczuwam się za sprawą Tomka do obowiązku krzewienia wśród społeczności świętokrzyskiej dziedziny kultury jaką prezentuje zespól IB a co za tym idzie zachęcam do uczestniczenia w wszelakiego typu imprezach nie tylko tych muzycznych bo świat się przed kompem nie kończy.

A to już jeden z moich ulubionych kawałków

8 komentarzy:

  1. Serdeczne podziękowania od całego zespołu INDIE BONES za obecność na koncercie, dużo dobrej roboty fotograficznej i stworzenie tej świetnej fotorelacji:)))


    pozdrowionka,

    OdpowiedzUsuń
  2. tak tak Dobry zespol dobre granie tylko szkoda ze tylko rock gracie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Lanietz napisz ile było ludzi:)Zajączek

    OdpowiedzUsuń
  4. Rock to najlepsza muza na świecie, jak chcesz słuchać czego innego (czyt. byle czego) to włącz radio lub telewizor, tam jest od rana do wieczora co dzień to samo ble
    Pozdro *IB*

    OdpowiedzUsuń
  5. dobrze rock`ujecie :) pozdrawiam, alice

    OdpowiedzUsuń
  6. Zajączek, nie ważne ile, liczy się jakość, a ta garstka spragnionych fanów (czyt. fanek :)) dała nam tyle energii, co tysiące szalejących pod wielką sceną fanów. Jak zagramy przed taką publicznością to dopiero eksplodujemy :))

    Pozdr.
    J. *IB*

    OdpowiedzUsuń
  7. thx Alice;) zapraszamy 10 stycznia na WOŚP ;)

    pozdr,

    IB

    OdpowiedzUsuń
  8. zaje...... gracie.Rock to moje życie a jak coś się nie podoba to spadać (czyt.spierdalać)
    ja nie słucham np.hanki montanki

    OdpowiedzUsuń