czwartek, 17 listopada 2011

Siatkarska środa

Wczorajszy wieczór minął pod znakiem siatkówki. Nasza orliczowska drużyna siatkarska (tak właśnie poza piłkarską istnieje takowa pewnie ku wielkiemu zdziwieniu niektórych ludziów) występująca w rozgrywkach III ligii wojewódzkiej wygrała wczoraj z drużyną Focus Kielce 3:0. Nie będę tu się rozpisywał co i jak przebiegało, natomiast napiszę tak: dobrze że chłopaki i dziewczyna grają, dają coś od siebie, mają zajawkę na to co lubią i to po prostu robią. Ze swojej strony jak tylko będę mógł na pewno zawitam na jakieś mecze w przyszłości i mam nadzieję, że nie tylko ja ale kilku innych ludzi odejdzie na jakiś czas od komputerów aby zobaczyć jak świat wygląda.
A teraz hasło podsumowujące :
Kibice - Nie bądźcie monotonni, poza piłką nożną są jeszcze w Suchedniowie inne dyscypliny sportu w których drużyny wypadają... po prostu lepiej

sobota, 12 listopada 2011

Powrót do wnętrza ziemi

Pogoda jak na listopad doskonała, słońce dziś grzało w lico więc co by się nie spalić na nim za bardzo wraz z Darkiem i Sewerynem postanowiliśmy schłodzić się gdzieś pod ziemią. Na takie okazje mamy kilka miejscówek więc było w czym wybierać.
Najpierw wycieczka krajoznawcza po okolicy.Dzięki naszym nowym znajomym którzy specjalizują się w penetracji jaskiń odnaleźliśmy nową dziurę.
Po patyku zsunęliśmy się na dół .
A później jeszcze niżej, niestety jak dla nas nie wprawionych w boju okazało się zbyt trudno:)
Więc krętą ścieżką udaliśmy się w dobrze znane nam miejsce.
W jaskini tym razem zaćmienie.
Odnaleźliśmy też kilka nietoperzy które oczywiście należało uwiecznić.
W jaskini jest kilka miejsc zatopionych gdzie niestety nie ma dostępu.
Po wyjściu zastało nas już późne popołudnie.
Na koniec ognisko i powrót do domu po prawie całodziennym wypadzie w podziemia.
Wypad należał do udanych i zapewne nie raz wrócimy w te rejony ponownie.