piątek, 20 sierpnia 2010

Deszcze niespokojne

Wyciągnięte z szuflady ..
Swego czasu w Skarżysku kolejny już raz odbyła się inscenizacja przenosząca widzów do 1945 roku pokazująca hipotetyczny przebieg wydarzeń mających miejsce podczas przeprowadzania operacji zbrojnych na terenach Nysy Łużyckiej.
Na miejscu grupa turystów wypatrująca dobrych ujęć:)
Grigorij tylko bez wąsa.
A na Grunwald w tamtą stronę.
Fabuła przewidywała zorganizowaną na szeroką skale akcję desantową w której wygrać mieli Polacy...
..ale niemcury się zorientowały i zacięcie odpierały ataki.
Przybyły jednostki pancerne..
...lufthansa...
ogólnie niezła zadyma.
Niemcy wspierali się dzielnie oddając swoim druhom ostatnie pociski.
Czasem coś się zacięło....
,trzeba było dźwigać masę żelastwa...
..a wybuchy dostarczały bólu głowy no ale wojna to wojna nikt nie powiedział, że będzie lekko.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz