poniedziałek, 15 sierpnia 2011

Mostki w obiektywie

Tak właśnie brzmi nasza druga wystawa, która odbyła się w tytułowych podobno "skarżyskich" Mostkach. Mam nadzieję,że odwiedzający wynieśli z niej coś więcej niż ciastka:) a jeśli tylko tyle, to i tak na zdrowie:) Tak w skrócie-tydzień temu w niedziele- odbył się festyn rodzinny który jest dowodem na to, że jak się chce to się potrafi zorganizować i przyciągnąć ludzi zawsze i wszędzie. W ramach imprezy przewidziane były 3 występy taneczno - śpiewające, wystawa fotografii, oraz pokaz przedmiotów ozdobionych techniką (po polsku) dekupażu. Ponadto dzieciaki mogły się wyżyć kilku specjalnie ustawionych sprzętach oraz postrzelać z łuku .
Mostki to dla Nas - czyli członków Fotowizji bardzo gościnne miejsce.
Lusterko którego niestety nie udało mi się zakosić do domu było świetnie "przemienione" za sprawą dekupażu.
A na wystawie gości bez liku:) tych starszych
i zupełnie niewielkich(jak widać ten wyniósł paluszki:)
Byli też tacy, którzy zapisali się na stałe w przedstawionych pracach.
W kuluarach rozmowy w toku, a na przekąskę chleb ze smalcem:)
Skokotliwi czyli zespół "Made in Mostki"
A tu już kapela "Bliżej serca" z Bliżyna
Dzieciaki mogły się wykazać w sztuce lewitacji.
Olimpia jak zwykle nie zawodzi na imprezach ucząc rzesze młodych Robin Hoodów sztuki trafiania w 10:)

A tu jedna z młodszych uczestniczek która pierwsze kroki stawia w balecie.

I tak oto kolejna wystawa za nami, a w przyszłości, może jeszcze w tym roku uda się zorganizować coś jeszcze ale na tą chwilę powiem tyle:rozmowy trwają a jak coś z nich wyniknie to na pewno projekt się zrealizuje.

na koniec powiem tylko tyle : robi się sporo, nie tylko dla siebie ale i innych, a i tak się dowie człowiek że jest ograniczony..

2 komentarze:

  1. fajny reportaż!
    Było mi smalcu wynieść razem z ogórkiem (-;p

    OdpowiedzUsuń
  2. a Lorejn dzie?!

    OdpowiedzUsuń